kstajfun - strona nieoficjalna

Strona klubowa
  • Aktualności:
  • 2018-11-07 Uwaga Młodzicy !!!
  • 2018-11-07 Kałuszyn pokonany...
  • 2018-11-02 Victoria- Tajfun
  • Wyniki ostatniej kolejki:
  • Naprzód Skórzec - Hutnik Huta Czechy 2:4
  • Wilga Miastków - Czarni Węgrów 1:2
  • Tajfun JAR - MET Jartypory - Podlasie Sokołów Podlaski 0:3
  • Kolektyw Oleśnica - Victoria Kałuszyn 4:0
  • Mazovia II Mińsk Mazowiecki - Jabłonianka Jabłonna Lacka 1:0
  • Zryw Sobolew - Fenix Siennica 0:3
  • Wektra Zbuczyn - Miedzanka Miedzna 2:1
  • Płomień Dębe Wielkie - Tygrys Huta Mińska 0:5
  •        

Logowanie

Ostatnie spotkanie

Tajfun JAR-MET JartyporyPodlasie Sokołów Podlaski
Tajfun JAR-MET Jartypory 0:3 Podlasie Sokołów Podlaski
2018-11-10, 13:00:00
    relacja »
oceny zawodników »

Najbliższe spotkanie

Tajfun JAR-MET JartyporyCzarni Węgrów
Tajfun JAR-MET Jartypory   Czarni Węgrów
2018-11-18, 13:00:00


Statystyki przedmeczowe »

Sparingi 2017

Sparingi:

Statystyki drużyny

Najlepsi typerzy

Zaloguj się, aby typować.
Lp. Osoba Pkt.

Kontakty

Administrator
zostaw wiadomość
eddom02
status Gadu-Gadu
ziutek1
status Gadu-Gadu

Statystyki

Brak użytkowników
zalogowanych i 1 gość

dzisiaj: 422, wczoraj: 304
ogółem: 1 747 530

statystyki szczegółowe

Mini-Chat

Aktualności

Uwaga Młodzicy !!!

  • autor: eddom02, 2018-11-07 11:21

!!!  UWAGA MŁODZICY  !!!

Pierwszy trening po krótkiej przerwie, odbędzie się w najbliższy
piątek 9 listopada. Wszyscy dostaną w najbliższym czasie smsy
od trenera... co, gdzie, kiedy i o której ???
Tak więc... jeszcze przez moment odpoczywamy...


Kałuszyn pokonany...

  • autor: eddom02, 2018-11-07 11:09

!!!  MAMY TO  !!!
Mamy "drugie" zwycięstwo w sezonie...

Może to śmiesznie brzmi... bo to tylko "drugie" zwycięstwo a my
się cieszymy... ale wspominając to wszystko co przeszła nasza
drużyna w trwającej rundzie, to trzeba się cieszyć z tego co się ma. 

Przypomnijmy, iż jeszcze przed rozpoczęciem ze względu na
poważne kontuzje wypadło nam trzech bardzo ważnych
zawodników. Do tego... dodając kolejnych czterech, którzy
zdecydowali się w ostatnich dniach przed rozpoczęciem ligi na
zmianę przynależności klubowej spowodowało to, że musieliśmy
budować drużynę jakby od początku, jakby od zera...

Z drugiej strony możemy również powiedzieć... "w końcu".
Bo tak na prawdę były mecze bardzo słabe w naszym wykonaniu
o których musimy jak najszybciej zapomnieć ale były również
takie w których powinniśmy zdecydowanie zdobyć punkty i teraz być
w zupełnie innym miejscu. Niestety los chciał zupełnie inaczej i my
"Tajfuniarze", musimy się z tym po prostu pogodzić.

Wracając do rzeczywistości... przypomnijmy, iż piłkarze Tajfuna
nie wygrali meczu od prawie trzech miesięcy, dokładnie od pierwszej
kolejki w której pokonali na stadionie miejskim w Węgrowie
drużynę Czarnych. Po tym meczu większość spotkań kończyła się
niestety naszą porażka i w dwóch przypadkach remisem.

Ale w końcu udało się...
Ta bardzo zła passa została przerwana.
Może troszkę późno ale jednak przełamanie przyszło, przyszło w
sobotę na trudnym terenie w Kałuszynie, gdzie nasi zawodnicy
pokonali 2:1 miejscową Victorię. Brawo chłopaki !!!

Słyszeliśmy jak co niektórzy mówili żartobliwie że spotkanie
Victoria & Tajfun to taki hit kolejki. Taki mecz na szczycie...
przecież gra ostatnia drużyna z przedostatnią. Może i tak...
Ale my, patrząc zupełnie z boku... widząc nie jeden mecz w
siedleckiej lidze okręgowej i do tego nie jednej drużyny musimy
powiedzieć że był to na prawdę nie zły mecz. Mecz pełen walki i
zaangażowania z jednej jak i drugiej strony. Mecz
przede wszystkim z wieloma sytuacjami do zdobycia bramek...

W pierwszej połowie nasi zawodnicy tych sytuacji stworzyli kilka,
na pewno trochę więcej jak Victoria. Spowodowane mogło to być tym,
iż obrońcy gospodarzy grali bardzo wysoko. W kilku przypadkach
brakowało nam na prawdę nie wiele... albo Victoria łapała
nas na minimalnym spalonym albo po prostu brakowało nam
odrobinę precyzji lub zwykłego piłkarskiego szczęścia.
W jednej z takich sytuacji uniknął spalonego Sebastian Mieszało,
jednak w sytuacji sam na sam przestrzelił. Strzałem z dystansu
próbował Tomek Pędzich jednak próba była również nie celna.
W niezłej sytuacji spudłował także Laskowski.
Ogólnie tych prób jak wspomnieliśmy było kilka.
Victoria w pierwszej połowie zagrażała nam głównie
z rzutów wolnych. Bramkę strzelamy tuż przed ostatnim
gwizdkiem sędziego w pierwszej połowie. Rzut rożny świetnie
wykorzystał Tomasz Pędzich, który bezpośrednio
zamienił go na bramkę. Brawo !!!

Na drugą połowę wychodzimy bardzo zmotywowani i z przewagą
jednej bramki. Już na samym początku tej części stwarzamy
znów kilka sytuacji do podwyższenia wyniku a w konsekwencji
wygrania tego meczu. Na przełamanie czekał Laskowski, jednak albo
nie czysto trafił w piłkę, albo piłka po jego strzale trafiała w poprzeczkę.
Pech to pech. Niezły strzał oddał Sebek Mieszało, jednak
zabrakło 0,5m do celu. W końcu sprawę w swoje ręce wziął Tchórzewski,
który odbiera piłkę obrońcy i wychodzi na czystą pozycję.
Będąc w sytuacji sam na sam zdobywa bramkę na 0:2. Brawo !!!
Co ważne... w tym jednym meczu stworzyliśmy chyba więcej
sytuacji co w trzech ostatnich.
Po objęciu dwu bramkowego prowadzenia nasza drużyna
zdecydowanie zwolniła. Jakby była już najzwyczajniej pewna
zwycięstwa. Jednak gdzieś miej więcej od 65 minuty to drużyna
Victorii przejęła inicjatywę i zaczęła groźnie atakować.
Stwarzają sytuacje w której napastnik staje oko w oko z Wiktorem...
jednak będąc już sam na sam, na nasze szczęście przestrzeliwuje.
Po upływie kolejnych kilkunastu minut w drugiej połowie
Victa jednak zdobywa bramkę na 1:2. Trochę podobna sytuacja do tej
w której bramkę dla nas zdobył Pędzich. Rzut rożny...
z którego zawodnik gospodarzy trafia w słupek. Piłka odbija się
i wychodzi w pole, wprost na głowę innego zawodnika Victy,
a ten posyła piłkę do bramki. Gospodarze poczuli że mogą
strzelić więcej... że mogą zmienić wynik tego spotkania i jeszcze
bardziej przycisnęli... chyba już z ostatnich sił rzucili się do
odrabiania strat. Chcąc minimum doprowadzić do remisu...
Musimy powiedzieć że w ostatniej akcji meczu prawie im się
to udaję. Groźne dośrodkowanie w nasze pole karne zamyka
boczny pomocnik... jednak na nasze szczęście piłka była bita
odrobinę za wysoko i wychodzi na aut. Gospodarze byli naprawdę
bardzo bliscy wyrównania.
Jednak tym razem to do nas uśmiechnęło się szczęście i wywozimy
z trudnego terenu bardzo cenne 3 punkty.
Brawo, brawo, brawo !!!


Dzień Wszystkich Świętych...

  • autor: eddom02, 2018-11-01 11:19

!!!  Wszystkich Świętych  !!!

Przed nami szczególny dzień...
Dzień Wszystkich Świętych !!!
Czas refleksji i zadumy. Czas gdy odwiedzamy groby i
wspominamy tych, którzy odeszli z doczesności do wieczności.

PAMIĘTAJMY !!!
Więc o wszystkich bliskich jak i również o naszych
wspaniałych sportowcach, dzięki którym otrzymaliśmy wiele
pozytywnych emocji, chwil uniesienia oraz poczucia narodowej dumy.

PAMIĘTAJMY !!!


Po raz kolejny na kolanach...

  • autor: eddom02, 2018-11-01 11:05

CZWARTA PORAŻKA Z RZĘDU I DZIESIĄTA
W RUNDZIE JESIENNEJ...


Stała się właśnie faktem !!!
Przegrywamy bowiem kolejny mecz.
Przegrywamy 0:2 z Jałonianką Jabłonną Lacką.
Tym samym "przełamania", na które tak długo czekamy...
najzwyczajniej w świecie po raz kolejny nie było i na pewno
nie będzie... co najmniej jeszcze przez jakiś czas. Tydzień, dwa a może
będziemy musieli z tym zaczekać aż do rundy wiosennej.
Nasi seniorzy w czwartym już meczu z rzędu nie byli w stanie
wywalczyć choćby jednego malutkiego punktu, nie mówiąc już o
komplecie "trzech" oczek.

Tym razem pogromcą naszej drużyny była wspomniana ekipa
Rusłana Mielniczuka - Jabłonianka Jabłonna Lacka, która w
niedzielne popołudnie na boisku w Jartyporach zdecydowanie
i przede wszystkim zasłużenie wygrała.

Niestety po tej porażce sytuacja w tabeli robi się dla nas co raz
bardziej skomplikowana. „Tajfuniarze” notując 10 porażkę w
rundzie jesiennej jak wiemy zamykają ligową tabelę.
Mało tego... tracą co raz większy dystans do drużyn z dołu tabeli,
do drużyn z najbliższego sąsiedztwa, które odniosły w ostatniej
kolejce swoje kolejne zwycięstwa.
Chodzi nam w tym miejscu między innymi o beniaminka z Miedznej,
Kolektyw Oleśnice czy chociażby naszego ostatniego ligowego
rywala Jabłoniankę. Co ciekawe do przedostatniej w tabeli Victorii
tracimy na dzień dzisiejszy 4 punkty. Jeśli w sobotę przegramy
również na boisku w Kałuszynie, będzie już naprawdę bardzo źle.
Tym bardziej że rundę jesienną zakończymy spotkaniem z
wiceliderem siedleckiej ligi okręgowej z Sokołowa Podlaskiego
- Podlasiem, które w chwili obecnej chyba obok Hutnika Huta Czechy
jest po za zasięgiem reszty stawki.
No i tym bardziej po za zasięgiem naszej drużyny...

Wracając do spotkania z Jabłonianką musimy powiedzieć...
że nie było to zbyt piękne widowisko. To był typowy mecz walki...
bardzo wolny, statyczny z małą ilością sytuacji bramkowych.
Jednak to drużyna przyjezdna prezentowała się troszkę lepiej.
Tajfuniarze tak na prawdę... po za stałym fragmentem gry, z którego
uderzał Kuba Pazio nie stworzyli sobie dogodnej sytuacji do
zdobycia bramki. Jabłonianka również nie grzeszyła jakąś
mega ofensywą ale stworzyła na pewno troszkę więcej.
3 może 4, ciężko dokładnie zapamiętać ale najważniejsze iż dwie
z nich potrafiła zamienić na gole. Na gole, które dały jej zwycięstwo.

Szkoda i żal... naszych kibiców, których jest co raz mniej, którzy muszą
na to wszystko patrzeć. Patrzeć jak w kolejnym już meczu nie potrafimy
stworzyć sobie klarownej sytuacji bramkowej. W którym gramy
bardzo słabo szczególnie właśnie w ataku. I mimo tego że cały zespół
odpowiada za wyniki to jednak nie ma u nas na chwilę obecną
komu strzelać. Nie mamy ognia...
Wystarczy przypomnieć iż ostatnia bramkę nasz zespół zdobył
ponad miesiąc temu, dokładnie 30 września w spotkaniu z
Płomieniem Dębe Wielkie.
Jeśli chodzi o bramki stracone, szczególnie w mecz z Jabłonianką
to trzeba pomyśleć nad naszą koncentracją bowiem pierwszą bramkę
straciliśmy już w 7 minucie spotkania a drugą 3 minuty po zmianie stron.
Coś jest nie tak...
Musimy wyeliminować wszystkie nasze błędy aby to się nie powtórzyło
w kolejnym meczu. Aby nie było podobnej sytuacji jak właśnie
z Jabłonną, kiedy to goście zdobywają szybko bramkę i kontrolują
dalszy przebieg meczu... co jakiś czas wprowadzając kontry.
Dla ekipy Rusłana Mielniczuka na pewno teraz nie jest najważniejszy styl i różne dziwne statystyki ale to... że udało się.
Bowiem jak wspomnieliśmy... szybko strzelają nam...
nie jedną ale dwie bramki i kontrolują dalszy przebieg meczu
czekając na to... aby wynik nie uległ już zmianie. I w ten sposób
wywieźć z Jartypor cenne trzy punkty.

Gratulujemy !!!

My zaś dalej czekamy na zwycięstwo i kolejne punkty...
Może nastąpi to już w najbliższą sobotę, kiedy to zagramy o
godzinie 12:00 w Kałuszynie z miejscową Victorią ???
Zapraszamy !!!


MAZOVIA II MIŃSK MAZOWIECKI - zdobywcą ​okręgowego...

  • autor: eddom02, 2018-10-25 22:14

MAZOVIA II MIŃSK MAZOWIECKI - zdobywcą
okręgowego Pucharu Polski w sezonie 2018 !!!


Tak... wczoraj bowiem o godz.15:00 na stadionie miejskim
w Mińsku Mazowieckim został rozegrany finał okręgowego
Pucharu Polski na szczeblu OZPN Siedlce.
Zwycięzcą została drużyna Mazovii II Mińsk Mazowiecki, która
na własnym boisku przy ul. Sportowej 1, pokonała 2:1 rezerwy
siedleckiej Pogoni. Przypomnijmy...
iż obie ekipy na co dzień rywalizują ze sobą w rozgrywkach
Mazowieckiej 4 ligi grupy północnej.
Tak... rywalizują ze sobą gdyż wszyscy dobrze wiemy, że niby oficjalnie
"Mazovia II" występuje w siedleckiej lidze okręgowej,
to jednak w spotkaniach pucharowych w ekipie tej występowali
przede wszystkim gracze czwartoligowi. Wiemy to również
między innymi z drugiej rundy PP, w której to Mazovia II, zwycięzca
tegorocznej edycji wyeliminowała naszą drużynę seniorów,
deklasując ją przy tym aż 9 do 0. Dlatego też dobrze wiem kto
grał i strzelał dla Mazy w tych rozgrywkach...
Z takich ciekawostek dodajmy jeszcze, iż Mazovia II to triumfator
rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu OZPN Siedlce z 2015 roku,
z kolei Pogoń II wygrała rozgrywki w 2014 oraz w 2017 roku.
Serdecznie gratulujemy !!!

                                       więcej w rozwinięciu…


Archiwum aktualności


Reklama

Ankiety

Brak aktywnych ankiet.

Sponsorzy

Oni nas wspierają!!!

 

 

 

Zegar

Wyniki

Ostatnia kolejka 15
Naprzód Skórzec 2:4 Hutnik Huta Czechy
Wilga Miastków 1:2 Czarni Węgrów
Tajfun JAR - MET Jartypory 0:3 Podlasie Sokołów Podlaski
Kolektyw Oleśnica 4:0 Victoria Kałuszyn
Mazovia II Mińsk Mazowiecki 1:0 Jabłonianka Jabłonna Lacka
Zryw Sobolew 0:3 Fenix Siennica
Wektra Zbuczyn 2:1 Miedzanka Miedzna
Płomień Dębe Wielkie 0:5 Tygrys Huta Mińska

Najbliższa kolejka

Najbliższa kolejka 16
Hutnik Huta Czechy - Tygrys Huta Mińska
Płomień Dębe Wielkie - Miedzanka Miedzna
Wektra Zbuczyn - Fenix Siennica
Zryw Sobolew - Jabłonianka Jabłonna Lacka
Mazovia II Mińsk Mazowiecki - Victoria Kałuszyn
Podlasie Sokołów Podlaski - Kolektyw Oleśnica
Tajfun JAR - MET Jartypory - Czarni Węgrów
Wilga Miastków - Naprzód Skórzec

Kalendarium

15

11-2018

czwartek

16

11-2018

piątek

17

11-2018

sobota

18

11-2018

niedziela

19

11-2018

pon.

20

11-2018

wtorek

21

11-2018

środa

buttony

NASZ BUTTON

II LIGA
IV Liga
 
LO

A klasa

    

B klasa

 

 

 

 

 

 

Wyszukiwarka